Jeśli szukasz natychmiastowej odpowiedzi na pytanie, kto wygrał ostatnią, elektryzującą walkę Artura Szpilki z Mariuszem Pudzianowskim, to dobrze trafiłeś. W tym artykule nie tylko poznasz wynik tego głośnego pojedynku, ale także szczegółowo przeanalizujemy jego przebieg, kluczowe momenty oraz pomeczowe komentarze, które rozgrzały świat sportów walki. Przygotuj się na dawkę konkretnych informacji i moich, jako eksperta, spostrzeżeń na temat tego, co wydarzyło się na KSW 101.
Artur Szpilka zwycięża Mariusza Pudzianowskiego przez TKO w drugiej rundzie na KSW 101!
- Zwycięzca: Artur Szpilka
- Przegrany: Mariusz Pudzianowski
- Sposób zakończenia: Techniczny nokaut (TKO)
- Runda: Druga runda
- Wydarzenie: Gala KSW 101
- Data i miejsce: 17 stycznia 2026, Ergo Arena, Gdańsk
Artur Szpilka zwycięża przez nokaut w drugiej rundzie
To już oficjalne: Artur Szpilka pokonał Mariusza Pudzianowskiego przez techniczny nokaut w drugiej rundzie. Ten wynik, choć dla wielu zaskakujący, potwierdził, że "Szpila" jest coraz groźniejszym zawodnikiem w formule MMA. Był to jeden z najbardziej wyczekiwanych pojedynków w historii polskiego MMA, bijący rekordy sprzedaży PPV, a jego rozstrzygnięcie z pewnością przejdzie do historii. Ja, jako obserwator sceny sportów walki, muszę przyznać, że rzadko kiedy widzi się tak dynamiczny zwrot akcji w tak głośnej walce.
Jak dokładnie wyglądał koniec walki na gali KSW 101?
Moment zakończenia walki był prawdziwą esencją dramatyzmu. Po obronie próby sprowadzenia do parteru, Artur Szpilka wyprowadził precyzyjny lewy sierpowy, który trafił Pudzianowskiego idealnie w szczękę. Mariusz, chwiejąc się, runął na matę, a "Szpila" natychmiast ruszył za nim, zasypując go serią ciosów w parterze. Sędzia, widząc bezbronną pozycję "Pudziana" i brak reakcji na uderzenia, zmuszony był przerwać pojedynek, ogłaszając zwycięstwo Szpilki przez TKO. To była błyskawiczna i brutalna egzekucja, która pokazała, jak szybko może zmienić się losy walki w MMA.

Przebieg walki krok po kroku: Dramaturgia od pierwszego gongu
Analizując przebieg całej walki, muszę podkreślić, że od samego początku towarzyszyły jej ogromne emocje. To nie był jednostronny pojedynek, a wręcz przeciwnie jego dynamiczny i zaskakujący charakter trzymał widzów w napięciu do samego końca. Przyjrzyjmy się, jak rozwijała się akcja w Ergo Arenie.
Runda 1: Totalna dominacja Pudzianowskiego i kłopoty Szpilki w parterze
Pierwsza runda to był prawdziwy pokaz siły i doświadczenia Mariusza Pudzianowskiego w walce zapaśniczej. "Pudzian" szybko obalił Artura Szpilkę, sprowadzając walkę do parteru, gdzie czuł się jak ryba w wodzie. Przez większość rundy Mariusz kontrolował pozycję, zadając krótkie ciosy i wywierając presję na Szpilce. Były pięściarz znajdował się w trudnej sytuacji, próbując bronić się przed atakami i szukając sposobu na powrót do stójki. Wiele osób, w tym ja, mogło pomyśleć, że walka potoczy się w jednostronnym kierunku, z dominacją Pudzianowskiego.
Runda 2: Zwrot akcji o 180 stopni jeden cios, który zmienił wszystko
Druga runda przyniosła jednak dramatyczny zwrot akcji, który na zawsze zapisze się w historii KSW. Mariusz Pudzianowski ponownie próbował sprowadzić walkę do parteru, jednak tym razem Artur Szpilka skutecznie się obronił, wykazując się poprawioną techniką i refleksem. To właśnie w tym momencie, po udanej obronie, "Szpila" wykorzystał otwarcie w gardzie "Pudziana" i wyprowadził potężny lewy sierpowy. Cios trafił czysto, powalając Mariusza na matę. Szpilka natychmiast doskoczył do leżącego rywala i zasypał go serią uderzeń w parterze, co zmusiło sędziego do przerwania pojedynku i przypieczętowało jego spektakularne zwycięstwo. To był moment, który zmienił wszystko.
Co dalej z bohaterami walki wieczoru? Analiza przyszłości w KSW
Po tak głośnym pojedynku, naturalnie pojawia się pytanie o przyszłość obu zawodników w organizacji KSW. Zarówno Artur Szpilka, jak i Mariusz Pudzianowski, stoją teraz przed ważnymi decyzjami, które mogą zdefiniować ich dalsze kariery. Przyjrzyjmy się ich perspektywom.
Kogo Artur Szpilka wyzwał do walki zaraz po zwycięstwie?
Artur Szpilka, tuż po swoim triumfie, nie owijał w bawełnę. W wywiadzie pomeczowym wyraził jasną chęć walki o pas mistrzowski KSW w wadze ciężkiej. To odważna deklaracja, która pokazuje jego ambicje i wiarę w swoje umiejętności. Ta wygrana umacnia jego pozycję w czołówce kategorii ciężkiej KSW i z pewnością otwiera mu drogę do starcia z aktualnym mistrzem. Ja osobiście uważam, że "Szpila" pokazał, że ma serce do walki i determinację, by sięgać po najwyższe laury.
Czy to koniec kariery Mariusza Pudzianowskiego? Pierwsze deklaracje
Przyszłość Mariusza Pudzianowskiego po tej porażce jest znacznie mniej klarowna. "Pudzian" nie złożył jasnej deklaracji co do swojej dalszej kariery w MMA. Jego wypowiedzi po walce były pełne refleksji i sugerowały, że może to być jego ostatni pojedynek. Możliwe jest zarówno zakończenie kariery, jak i dłuższa przerwa od startów. Mariusz Pudzianowski to legenda KSW, ale wiek i kolejne ciężkie walki biorą swoje żniwo. Z mojej perspektywy, niezależnie od decyzji, jego wkład w rozwój polskiego MMA jest nieoceniony.
Jak eksperci i świat MMA komentują wynik walki?
Niespodziewany wynik walki Artura Szpilki z Mariuszem Pudzianowskim odbił się szerokim echem w całym środowisku MMA. Od znanych zawodników i trenerów, po rozgrzane do czerwoności media społecznościowe wszyscy komentują to, co wydarzyło się na KSW 101. To pokazuje, jak wielkie zainteresowanie wzbudził ten pojedynek.
Głosy znanych zawodników i trenerów: Analiza taktyki i błędów
Wielu ekspertów MMA, w tym znani zawodnicy i trenerzy, natychmiast po walce zaczęło analizować taktykę obu zawodników. Podkreślano, że Mariusz Pudzianowski zbyt mocno polegał na swoich umiejętnościach zapaśniczych i nie był przygotowany na tak skuteczną obronę Szpilki w drugiej rundzie. Zwracano uwagę na poprawioną obronę przed obaleniami Artura oraz jego instynktowną reakcję w stójce. Krytykowano również brak planu B u "Pudziana" po nieudanej próbie sprowadzenia. Ja sam uważam, że kluczowym błędem Pudzianowskiego było zbyt duże ryzyko w stójce po nieudanym obaleniu, co Szpilka bezlitośnie wykorzystał.
Przeczytaj również: Kto dziś walczy? Pełny harmonogram gal, transmisje, PPV!
Najgorętsze reakcje fanów: Media społecznościowe rozgrzane do czerwoności
Wynik walki natychmiastowo rozgrzał media społecznościowe do czerwoności. Fani MMA z całej Polski, i nie tylko, wyrażali swoje zaskoczenie, ekscytację i podziw dla obu zawodników. Pojawiły się liczne memy, gorące dyskusje na forach i setki tysięcy komentarzy. To był bez wątpienia jeden z najbardziej komentowanych pojedynków ostatnich lat, co tylko potwierdza, jak wielkie emocje wzbudzają starcia w KSW. Ludzie byli zszokowani, ale jednocześnie pełni podziwu dla determinacji Szpilki i sportowej postawy Pudzianowskiego.






